Jak zostać kolarzem ultra?
Cz. 1
Nie dowiecie się tego z poniższego artykułu. Nie znam się na tym patrząc na krążące dookoła teorie. Ja najzwyczajniej w świecie lubię jeździć, stawiam na otoczenie.
Wcześniej były przygody z sakwami, później bikepacking ale zawsze w formie urlopu. Z koleżanką zaczęłyśmy wymyślać szalone misje – po samochód na Pomorze, na zachód słońca nad morzem.
Znalezienie kogoś równie porąbanego ma ogromne znaczenie w dalszej przygodzie.